Skocz do treści

Walory turystyczno-historyczne kapliczek i krzyży przydrożnych Nadpilicznych Parków

Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego   \   Artykuły

Artykuł napisany na Krajową Konferencje "Turystyka w parkach krajobrazowych" Rzeszów 2009

Autor: Piotr Wypych, Zespół Nadpilicznych Parków Krajobrazowych w Moszczenicy

Tourist and historical value of wayside shrines and crosses of the Pilica Side Landscape Parks Complex

Summary
The article presents interesting sacral architecture (cult architecture) in the form of crosses and shrines located on the territory of the Pilica Side Landscape Parks Complex. Each of these structures has its different shape and its own history, each was founded for different reasons. Out of the few hundred structures inventoried in Pilica side, the author selected and presented the historical, ethnographic and cultural studies related aspects of a dozen or so. Each of them tells an individual story of people, the region or our country. Each of them provides a huge treasury of knowledge about the transformations in folk art, rural architecture and customs. After necessary restoration works, the structures may serve as a real tourist attraction for the region and for the Pilica Side Landscape Parks as well.

Słowa kluczowe:
nadpilicznych parków, kapliczki, krzyże

Wprowadzenie

Krajobrazem jest wszystko to co nas otacza w danym miejscu i czasie. Krajobraz jest wypadkową naturalnych zjawisk przyrodniczych oraz działań człowieka, które możemy sprowadzić do treści kulturowych. W krajobrazie, a raczej w wielu typach krajobrazów Nadpilicza formy przyrodnicze i kulturowe przenikają się nawzajem – świadcząc o zrównoważonej gospodarce człowieka w zgodzie z naturą na przestrzeni wieków. Ze względu na wyróżniające się wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe terenów doliny Pilicy w jej środkowym biegu - w grudniu 1995 roku wojewoda piotrkowski powołał Zespół Nadpilicznych Parków Krajobrazowych, w którego skład wchodzą: Przedborski, Sulejowski i Spalski Park Krajobrazowy.

Nieodłącznym elementem krajobrazu Nadpilicza są obiekty małej architektury sakralnej w postaci krzyży, kapliczek i figur przydrożnych. W obiektach tych dostrzegamy swoiste piękno, urodę formy, która w naturalny sposób harmonizuje z otaczającą przyrodą. Te znaki kulturowe naszej wiary wznoszone przy rozstajach dróg, miedzach śródpolnych i granicach, w obrębie siedzib ludzkich i na odludziu, stały się charakterystycznym elementem krajobrazu polskiej wsi i małego miasteczka. Z krajobrazu tego usianego „Bożymi Mękami” możemy odczytać przynależność religijną ludu zamieszkującego dany teren – kapliczki i figury przydrożne są bowiem charakterystyczne dla obszaru katolickiego.

Nasza wiara wprowadziła w ojczysty krajobraz nadrzędny porządek „boski”, który manifestuje się w postaci takich obiektów jak kościoły, kapliczki, krzyże i cmentarze. Nigdzie tak jak w Polsce nie związało się z tymi obiektami tak wiele legend, podań, obrzędów i zwyczajów.

W Polsce krzyży, figur i kapliczek przydrożnych istnieje niezliczona ilość. Podobnie ma się to do obszaru administrowanego przez Nadpiliczne Parki - po bez mała dziesięcioletnich penetracjach terenowych autor cały czas odkrywa nowe obiekty. Każdy z nich to odrębna historia, inna forma zaklęta w kamieniu, drewnie, żeliwie a ostatnio w betonie i lastriku.

Intencja powstania, budowa i forma

Bez względu na typ podejścia naukowego przy analizie każdej kapliczki bądź krzyża należy wziąć pod uwagę dwa podstawowe czynniki:
- pierwszy z nich to intencje, czyli cele i motywy stawiania krzyży i figur
- drugi to budowa i forma danego obiektu.

Pod względem intencjonalnym podstawowym motywem fundowania danego obiektu było stawianie go na „Chwałę Bożą”, na pamiątkę świętych i patronów fundatorów lub jako świadectwa żarliwej wiary. Spotykane na zaznaczonym terenie obiekty stawiane były również z innych przyczyn, najczęstsze z nich to:
- kapliczka i krzyż jako osobiste wotum za doznane łaski,
- kapliczka i krzyż jako „tarcza ochronna” przeciw wszelkiemu złu i niepowodzeniom życiowym,
- kapliczka jako święty znak upamiętniający zgon lub nieszczęśliwy wypadek,
- kapliczka jako pamiątka po ważnych wydarzeniach w życiu społeczności - zniesienie pańszczyzny, wojny, epidemie groźnych chorób itp.,
- fundowanie kapliczek i krzyży na miejscu cudów i objawień,
- kapliczka i krzyż jako znak podziału przestrzeni.

Często kapliczki i krzyże przy tak wielkiej różnorodności intencji zawierały kilka znaczeń. Oprócz obiektu kultu i obrzędowości religijnej były znakami topograficznymi w terenie, pomnikami wydarzeń historycznych, odzwierciedleniem życia religijnego danej społeczności. Charakterystyczne dla polskich krzyży i kapliczek było to, iż powstawały głównie z drewna. Niektóre z fundacji szlachty bądź duchowieństwa budowane były z kamienia i zdobione elementami kutymi. Drewno ten niegdyś najbardziej popularny i dostępny surowiec ma tę wadę, iż jest materiałem stosunkowo nietrwałym – ulegającym destrukcji pod wpływem długoletniego działania czynników atmosferycznych. Dlatego w naszym krajobrazie do dnia dzisiejszego tak mało zachowało się cennych obiektów drewnianych z minionych epok. Wiemy o nich z nielicznych przekazów, starych rycin oraz eksponatów muzealnych. Lepszy stan zachowania przedstawiają obiekty budowane z kamienia i cegły, odlewane z żeliwa. Najstarsze istniejące kapliczki na terenie Zespołu Nadpilicznych Parków Krajobrazowych pochodzą z I połowy XVII w.

Obiekty i ich walory

Na terenie Zespołu Nadpilicznych Parków istnieje duże zróżnicowanie obiektów małej architektury sakralnej w postaci krzyży i kapliczek przydrożnych. Chcę zaprezentować ich niewielki wycinek z terenu naszych trzech parków: Przedborskiego, Sulejowskiego oraz Spalskiego Parku Krajobrazowego. Obiekty, bądź ich grupy, wybrane zostały ze względu na ciekawe i cenne w skali regionu wartości historyczne, krajobrazowe i etnograficzne.

Wędrówkę naszą zaczynamy zgodnie z biegiem rzeki Pilicy stanowiącej oś nadpilicznych parków:

1. Kapliczka w krajobrazie – Góry Mokre
W tradycyjnym wiejskim krajobrazie ingerencja człowieka była zgodna z naturą, często harmonizowała i podkreślała cechy pejzażu - poprzez układ zabudowy, najbliższe otoczenie siedlisk ludzkich, małą architekturę. Wszystko to we właściwej skali i formie budowało krajobraz charakterystyczny dla danego regionu kraju - szczególną rolę odgrywały tu kapliczki, krzyże i figury przydrożne. Lokalizowano je na wzniesieniach okalających miejscowości, przy rozstajach dróg, w miejscach granicznych, w pobliżu kościołów i cmentarzy, w ogródkach i placach przydomowych. Obiekty te stały się jednymi z najbardziej charakterystycznych elementów kulturowych naszego ojczystego pejzażu. Miejsca lokalizacji krzyży i kapliczek nie są przypadkowe - wynikają one z wielu przyczyn w podłożu, których tkwią: wydarzenia historyczne, zwyczaje lokalne, obrzędowość ludowa, funkcje użytkowe. Obok miejsca ustawienia danego obiektu istotną rolę odgrywa najbliższe otoczenie ukształtowane przez człowieka - obsadzenie drzewami, dekoracje, grodzenie, roślinność. Wszystko to razem z kapliczką lub krzyżem tworzy “strefę świętą”. Ten zbiór elementów w połączeniu z oryginalną formą architektoniczną daje niepowtarzalny koloryt i klimat miejsc.
Dobrym tego przykładem jest skromna postumentowa kapliczka z Gór Mokrych – pochodząca z lat trzydziestych XX w. Niegdyś kapliczka ta wyznaczała granicę wsi, spełniała funkcje „pożegnalne” i rozgraniczała świętą strefę dla mieszkańców od strefy obcej. Jej styl i forma jest harmonijnie wkomponowana w najbliższe otoczenie, nie powoduje zakłóceń w odczytywaniu wnętrza krajobrazowego.

2. Kapliczki „graniczne” w Stanowiskach
Dwie słupowe /z podwójną latarnią / kapliczki “graniczne” ze wsi Stanowiska - na podstawie ich lokalizacji możemy zorientować się jak kiedyś przebiegał dawny trakt, w jakich granicach istniała wieś i w którym kierunku zaczęła się rozbudowywać. Przy powyższych obiektach warto poruszyć problematykę granic i ich wpływie na fundacje i lokalizację krzyży i kapliczek.
Istotnym czynnikiem, oddzielającym jedną własność od drugiej jest granica. Miejsce to w lokalizacji krzyży i kapliczek ma wyjątkowe znaczenie. Za granicą sąsiada, wsi, folwarku, gromady - tym co można określić za ”znane”/moje/, zaczynały się strefy “nie znane”/obce/. Wszystko, co obce, budziło w człowieku lęk i niepokój – dlatego często w miejscach przebiegu granic lokowano krzyże i kapliczki. Według starych wierzeń ludowych sama granica jako strefa niczyja jest miejscem przebywania złych mocy, sił nieczystych które czyhają na bezbronnego człowieka.
Także skrzyżowania dróg są siedliskiem wszelkiego zła - dlatego najlepszym antidotum jest lokowanie w tych miejscach poświęconych obiektów. Kapliczki bądź krzyże umieszczane na końcach wsi, osad, miast - wytyczały święte kręgi, obszary gdzie mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie, gdzie zło zostawało poza granicą. Przy granicznych kapliczkach grzebano zwłoki samobójców, nieochrzczonych dzieci, dokonywano tu sądów doraźnych oraz egzekucji. Oczyszczające i neutralizujące działanie świętej strefy kapliczek i krzyży wyraża się również w “wyrzucaniu” w ich otoczeniu chorób, uroków i czarów.
Na podstawie lokalizacji granicznych kapliczek i krzyży można odczytać pierwotny kształt ruralistyczny danej wsi, bądź układ urbanistyczny miasteczka. Obiekty te są cennym źródłem informacji o przeszłości: ukazują nam skalę i tempo zmian w krajobrazie kulturowym nadpilicza / jak i innych terenów /.
O kapliczkach w Stanowiskach istnieje legenda jakoby były ufundowane przez Kazimierza Wielkiego, który wielokrotnie przebywał w pobliskim Przedborzu.

3. Słupowe, kapliczki Przedborza
Grupa siedmiu kapliczek powstałych w XVII/XVIII wieku - aby odpędzać demona cholery, który często nawiedzał te okolice siejąc śmierć i paniczny strach wśród miejscowej ludności. Większość obiektów tej grupy usytuowana jest na głównych drogach dojazdowych do miasta, bądź może wskazywać gdzie takowe drogi przechodziły z górą trzysta lat temu. Lokalizacja ich stanowi i wytycza “świety krąg” odpraszający złe, nieczyste siły od granic miasta.
Oprócz chorób zakaźnych innym żywiołem nękającym Przedbórz był ogień - dlatego w tej intencji ustawiono w wieku XVII kapliczkę p.w św. Floriana przed kościołem parafialnym.
Słupowe kapliczki rodowodem swym nawiązują do średniowiecznych latarnii umarłych - kamiennych słupów z rozbudowaną zadaszoną górną częścią, gdzie zapalano łuczywo lub lampkę oliwną. Latarnie umarłych umieszczano przy cmentarzach, szpitalach oraz skrzyżowaniach dróg. Palący się w nich ogień rozpraszał mroki ciemności i dawał schronienie pokutującym duszom, odpędzał złe demony czyhające na rozstajach, zaś wędrowców napawał nadzieją i wiarą we właściwie wybraną drogę.

4. Kapliczka postumentowa przy drodze Przedbórz – Czermno
Kapliczka swą formą i intencją fundacji nawiązuje do średniowiecznych „krzyży pokutnych”. Krzyże te stawiane były jako zadośćuczynienie zbrodni lub przestępstwa przez członków rodziny przestępcy lub przez samego winowajcę, oraz po to aby ustrzec się przed zemstą rodziny pokrzywdzonego. Obiekty te często miały wyrytą informacje o zaistniałym przestępstwie lub symbol narzędzia zbrodni.
Omawiana kapliczka została ufundowana przez żonę zamordowanego Walentego Dobskiego. Walenty Dobski był woźnicą z Przedborza, wszyscy go dobrze znali w okolicznych wsiach i miasteczkach, a nie jeden zazdrościł mu dorodnych koni. Pewnej czerwcowej nocy roku 1918 dwóch przyjezdnych ludzi, podających się za kupców, zamówiło daleki kurs u woźnicy. Aby go zachęcić do pracy w środku deszczowej nocy wypłacili mu sowitą zaliczkę. Fałszywi kupcy w lasach koło Gustawowa napadli i zabili Dobskiego, zabierając dorobek jego życia - konie z zaprzęgiem. Bandyci swe łupy postanowili sprzedać na jarmarku w Radoszycach - jednak wielu okolicznych mieszkańców poznało konie i wóz zamordowanego. Przestępców szybko złapano i wkrótce powieszono. Tak o tym przestępstwie, które na długo poruszyło miejscową opinię publiczną, opowiadają najstarsi mieszkańcy Przedborza. Kapliczka jest usytuowana w miejscu morderstwa - tu gdzie dusza rozstała się z ciałem nagle, nie pojednawszy się z Bogiem. Według przeświadczenia starych ludzi takie miejsca należy upamiętnić krzyżem bądź kapliczką, aby dawały one ulgę i pocieszenie duszy człowieka zmarłego nagle - bez sakramentów, aby inne złe moce nie nawiedzały tego miejsca.

5. Kapliczka na słupie zwana ”Szubienicą”
Kapliczka – miejsce pamięci narodowej - usytuowana jest w „jeneralskim lesie”, pod Przedborzem przy skrzyżowaniu dróg. Pierwotnie kapliczka „szafkowa” umieszczona była na starej sośnie. Według miejscowych przekazów na sośnie tej w 1864 roku powieszono jeńców z rozbitego oddziału powstańczego majora Oksińskiego lub majora Lutticha. Oddziały te 28 czerwca 1864 roku stoczyły krwawą i przegraną bitwę o Przedbórz z przeważającymi siłami rosyjskimi. Po egzekucji, powstańców obok tego miejsca pochowano. Jednak, aby miejscowa ludność nie ekshumowała zwłok na pobliski cmentarz w Przedborzu, wojska rosyjskie długo trzymały wartę w tym miejscu, zabraniając każdemu dostępu. Do dzisiaj u stóp słupa kapliczki istnieje olbrzymi pień po rosłej sośnie - niemy świadek wydarzeń tamtych lat.
Latem 2006 roku w ramach zakrojonego na dużą skalę programu odnowy i rekonstrukcji najcenniejszych kapliczek i krzyży Nadpilicza pod nazwą „Pejzaż wszystkich świętych” koordynowanego przez autora artykułu - kapliczkę na słupie zastąpiono stylowo wykonanym krzyżem drewnianym, a stare i wartościowe elementy z poprzedniego obiektu przeniesiono na nowy. Poświęcenie krzyża stało się ważnym wydarzeniem dla miejscowej społeczności – odnowiło kult tego zapomnianego miejsca.

6. Kapliczka z „dzwonkiem” w Odrowążu
Istnieje grupa kapliczek z misternie wykonanymi dzwonniczkami, która posiadała ważną funkcję: odstraszanie istot demonicznych, które sprowadzały dotkliwe burze, deszcze i gradobicia. Demony takie nazywano płanetnikami lub chmurnikami. W wielu wsiach istniał wyznaczony człowiek – dzwonnik, który w czasie nadciągającej burzy dzwonił w kapliczce odpędzając złe siły. Należy pamiętać, iż głos dzwonu w takiej kapliczce nie mógł być używany do innych funkcji religijnych np. pogrzebów - albowiem według wierzeń ludowych dzwon tracił swą moc albo milkł na zawsze. Dzwon w wielu kulturach religijnych sygnalizuje obecność sacrum, zaś jego dźwięk ma działanie oczyszczające.
Dziś, kiedy wielu ludzi w swych domostwach posiada instalacje odgromowe, systemy burzowe i dobre zabezpieczenie przeciwpożarowe opowieść o dzwonkach i płanetnikach brzmi jak bajka. I tylko gdzie nie gdzie do dzisiaj starzy ludzie podczas burzy z piorunami chodzą po domu dzwoniąc małym “dzwoneczkiem loretańskim” odganiają ostatnich już płanetników.
Kapliczka w Odrowążu pochodzi z początku XIX w., jako jedna z ostatnich w regionie posiada dzwonniczkę - sygnaturkę. Z kapliczką związana jest legenda o ukrytych w jej wnętrzu skarbach, które zrabował niewierny służący z pobliskiego dworu. We wnęce kapliczki znajduje się drewniana, zabytkowa rzeźba św. Jana Nepomucena z XIX w.

7. Krzyże wojenne
Od wieków miejsca bitew i pochówku walczących znaczono krzyżami. Fale wojen przetaczające się przez Rzeczypospolitą - aż do tej najstraszniejszej ostatniej wojny światowej - widoczne są w naszym krajobrazie w postaci pomników, mogił, kapliczek i krzyży żołnierzy różnych narodowości i wyznań. Najstarsze tego typu obiekty w dolinie Pilicy rodowodem swym sięgają średniowiecza.
Do dnia dzisiejszego w nadpilicznych Majkowicach stoi drewniany krzyż z wyrytą datą 1331, który od pokoleń był odnawiany i stawiany na nowo, gdy poprzedni rozpadł się ze starości. Krzyż upamiętniał śmierć właściciela Majkowic rycerza Floriana Szarego w bitwie pod Płowcami i jest domniemanym miejscem jego pochówku.
Mogiły powstańców 1863 roku oznakowane prostymi krzyżami drewnianymi możemy spotkać w okolicach Przedborza, Oleszna, Spały, Lubochni i w nadpilicznej Ossie. Należy pamiętać, iż generał gubernator Murawiew dekretem z 8 czerwca 1863 roku zakazał stawiać nowych krzyży, i odnawiać starych w Królestwie Polskim, dopiero ukaz carski z 14 marca 1896 roku znosi te obostrzenia - niestety poprzez brak odnowy, wiele cennych miejsc pamięci narodowej przestało istnieć.
W czasie pierwszej wojny światowej Pilica staje się granicą pomiędzy dwoma armiami przeciwników. Dochodzi tu do wielu potyczek i bitew - śladem tego są cmentarze wojenne rozsiane na całej długości rzeki. Często pod starym, zmurszałym krzyżem na niewielkiej przestrzeni z ledwo zarysowanymi kwaterami mogił, leży kilkaset a niekiedy kilka tysięcy żołnierzy.

8. Drewniane kapliczki słupowe Puszczy Pilickiej
Duże leśne kompleksy, ciągnące się od Przedborza po Nowe Miasto uważa się za pozostałości starej puszczy - zwanej Puszczą Pilicką - rozciągającej się wzdłuż rzeki Pilicy. Można tu spotkać drewniane kapliczki słupowe, które odznaczają się podobnym kształtem i budową. Duże skupiska tych kapliczek występują w okolicach Przedborza, Rozprzy i Ręczna, a pojedynczo są spotykane wokół Rzeczycy, Odrzywołu i Nowego Miasta. Kapliczki te w kształcie słupa czworościennego, wykonane są z jednego długiego kloca drewna składającego się z trzech części składowych: podstawy – cokołu, słupa i właściwej kapliczki z frontonem. Całość często zwieńczona jest krzyżem. We właściwej kapliczce znajduje się wnęka lub płycina wycięta na rzeźbę lub święte obrazki. Płycina wycięta jest z jednej frontowej strony lub z trzech stron. Najrzadziej występuje układ wycięcia czterostronny. Całość przykryta jest daszkiem drewnianym /dwu lub czterospadowym/ wykonanym z gontu lub deseczek. Częstym pokryciem jest również blacha. Wiele z zachowanych kapliczek straciło swą pierwotną wysokość i ornamentykę, zaś napisy fundacyjne i daty, które zazwyczaj umieszczano u podstawy cokołu, uległy zniszczeniu. Z istniejących do dzisiaj obiektów najliczniejsza grupa pochodzi z XIX i XX wieku. Kapliczki te najczęściej stawiano dla upamiętnienia epidemii chorób zakaźnych, wojen, uwłaszczenia chłopów oraz odżegnanie nieszczęść osobistych fundatorów. Stan techniczny tych obiektów jest zły - procesy destrukcyjne drewna niszczą formę, z wielu skradziono figurki świętych. Do chwili obecnej niewiele tych obiektów jest przedmiotem kultu religijnego, większość znajduje się na terenach leśnych, przy mało uczęszczanych szlakach. Częstą modyfikacją tej kapliczki stosowaną współcześnie jest drewniana kapliczka składająca się z dwóch oddzielnych części: drewnianego słupa wkopanego w podłoże z przytwierdzoną właściwą kapliczką - w formie skrzyneczki zakończonej wieżyczkami, lub latarenki z przestrzenną wnęką na figurę lub obrazek.
Typowymi przykładami omawianej grupy kapliczek są kapliczki z Tomawy, Trzepnicy, Szarbska oraz Małomierza.

9. Pomnik historyczny – kapliczka słupowa w Witowie
Nieopodal dawnego opactwa Norbertanów w Witowie, przy trakcie przedborskim prowadzącym do Piotrkowa, można zobaczyć dzieło sztuki kamieniarskiej - kapliczkę słupową wykonaną z piaskowca szydłowieckiego. Kapliczkę tą ufundował profess Norbertanów witowskich - Tomasz Sendecki na pamiątkę zwycięskiej bitwy pod Beresteczkiem 30 VI 1651 roku. Ten tak ciekawy i cenny zabytek opisuje historyk i podróżnik Michał Rawita -Witanowski w końcu XIX wieku: “Na wydmach piaszczystych, pomiędzy tymi dwoma kościołami wznosi się wysmukła, ciosowa kolumna. Wyróżnia się ona pięknością kształtów od zwykłych figur przydrożnych, a umieszczone na niej napisy i daty każą przypuszczać, że nie pobożność była jedynie powodem jej wystawienia. Wzniesiona z piaskowca, na podstawie czworokątnej dźwiga kolumnę koryncką, uwieńczoną kapitele o liściach akantusu. Na architrawie, mieszczącym kapliczkę kamienną z wyobrażeniem scen męczeństwa Chrystusa Pana, wyryte są odpowiednie inskrypcje łacińskie. Na podstawie czytamy napis: “In hoc signo vinces” - oraz datę 1651. Kolumna ta wystawiona została przez Norbertanów na pamiątkę wielkiego zwycięstwa oręża naszego pod Beresteczkiem, nad zjednoczonymi z kozakami czambułami Tatarów.”
Nie pierwszy raz kapliczka i krzyż zaznaczają się w naszym krajobrazie jako pomnik minionych dziejów historycznych. W wypadku kolumny witowskiej na podstawie wyrytych inskrypcji i zachowanych przekazów znamy motywację jej wystawienia - jaka szkoda, że tak wiele innych podobnych miejsc, świadków naszej historii niszczeje i odchodzi w niepamięć.

10. Kapliczki i krzyże - cmentarze choleryczne
“Bywały wsie, w których pomór szalał tak gwałtownie, że nawet ludzie nie zdążyli grobów wykopać dla swych ojców, braci, sióstr, krewnych i sąsiadów. Rzucano, więc zwłoki do lada rowu w polu, lesie albo przy drodze. Gdzie księży brakowało, tam pogrzeby masowe odbywały się bez posługi religijnej, tylko wiejski “odpraszacz” tradycyjną przemową żegnał zmarłych w imieniu żywych, ale z trwogą oczekujących śmierci.” Tak o tych burzliwych czasach epidemii / które jeszcze zdarzały się na początku XX wieku / pisał profesor Tadeusz Seweryn. Do dzisiaj zachowały się ślady pamięci w postaci krzyży i kapliczek znaczących miejsca pochówku ludzi zmarłych na te zakaźne choroby. Są to tereny odosobnione i odizolowane od siedzib ludzkich. Ze względu na zabobonny strach, aby “rozgwarem życia” nie obudzić powtórnie demona zarazy, miejsca te emanowały pustką i samotnością. Nie dbane i konserwowane przez nikogo szybko niszczały i obracały się w perzynę, a ślad wraz z pamięcią ludzką odchodził i przepadał na zawsze. Nierzadko pod skromnym rozpadającym się drewnianym krzyżem, na piaszczystej górce, kryje się dramat dziesiątków, a nawet setek istnień ludzkich połączonych jedną przyczyną zgonu. Wiele z tych cmentarzy, na skutek wyżej wymienionych przyczyn zniknęło z powierzchni ziemi.
Cmentarze zakładano na ogół, o czym wyżej napisano w miejscach odosobnionych. Na omawianym terenie często były lokowane na piaszczystych wydmach, lekkich wyniesieniach terenu – przykładem może tu być cmentarzyk choleryczny w Bąkowej Górze. Innym miejscem lokalizacji pochówku zmarłych na epidemie chorób zakaźnych, były istniejące cmentarze, gdzie zakładano rozległą strefę „izolującą”, oraz przestrzegano wielu przepisów sanitarnych. Dobrym tego przykładem jest kapliczka słupowa na cmentarzu w Skórkowicach.

11. Monumentalne kapliczki okolic Piotrkowa i Tomaszowa
Pomiędzy Piotrkowem a Tomaszowem istnieje grupa kapliczek, które posiadają podobny kształt i technikę wykonania. Swoją formą nawiązują do wcześniejszych, a występujących na tych terenach, słupowych kapliczek z wieku XVII i XVIII. Kapliczki te pokaźnej wysokości /4-6 m./ wykonane są z czerwonej cegły, a kształtem zbliżone są do masywnego słupa z wieloma postumentami zwężającymi się ku górze. W ich budowie rysują się wyraźnie trzy części: podstawa / często zwielokrotniona /, właściwy cokół o kształcie czworokątnym lub okrągłym, oraz właściwa kapliczka w formie pełnej latarni. W cokole jak i latarni znajduje się dużo płycin i wnęk / często przeszklonych / na figurki i obrazki święte. Wspólną intencją powstawania tych kapliczek były prośby mieszkańców okolicznych wiosek o jak najszybszy koniec I wojny światowej. Należy pamiętać, iż na tych terenach wzdłuż Pilicy toczyły się zacięte walki, a rzeka stawała się linią rozjemczą dla dwóch wrogich armii. Obiekty te były fundowane ze składek całej społeczności danej wsi. Obok funkcji wotywnych były one wyrazem prestiżu i zamożności gromady. Po zakończeniu I wojny na podstawach lub słupach tych kapliczek zaczęto umieszczać tablice pamiątkowe związane z odzyskaniem niepodległości przez Polskę. W latach późniejszych / lata 30, 40 XX w./ również fundowano i budowano kapliczki o podobnej formie, nawiązującej do wcześniejszych tradycji.

12. Figura Matki Boskiej przed klasztorem franciszkanów w Smardzewicach
W kronice klasztornej możemy znaleźć notatkę o fundacji do dziś istniejącej figury Matki Boskiej Niepokalanej: „Roku 1889 dnia 15 Lutego, na żądanie parafian, wprowadzone zostało nabożeństwo, na podziękowanie Panu Bogu, za cudowne ocalenie Najjaśniejszego Pana Cesarza Rosyjskiego i Króla Polskiego Aleksandra III z Najjaśniejszą Rodziną od śmierci lub kalectwa, które groziły w rozbiciu się pociągu Cesarskiego na drodze żelaznej Charkowsko - Azowsko - Kurskiej przy stacyi Borki w dniu 17/29 Października 1888 roku. Na tym nabożeństwie oprócz parafian obecnymi byli Pan Naczelnik Powiatu Opoczyńskiego Mikutaj Piotrowicz Gonecki, Pan Wójt Gminy Unewel Jan Sajda i Pan Zdzisław Chrzanowski Administrator majątku Smardzewice. Po nabożeństwie proboszcz miejscowy zrobił projekt, aby parafianie dla upamiętnienia tej Opieki Boskiej nad Najjaśniejszymi Osobami, wystawili figurę Matki Boskiej przy kościele, co też parafijanie z ochotą przyjęli i dobrowolne składki składać zaczęli.”

13. "Żyjący krzyż"
Podczas potyczki oddziału Armii Krajowej w miejscowości Glina - niedaleko Spały, został ranny młody partyzant. Oddział, aby zmylić pościg, okrężną drogą przebijał się do leśniczówki Potok, gdzie miał swą bazę i punkt medyczny. Niestety dwudziestoletni chłopak z odniesionych ran zmarł na rękach swych kolegów. Aby nie spowalniać ucieczki przed zbliżającą się obławą współtowarzysze pochowali Go w szybko wykopanym i zamaskowanym grobie - przy trakcie wielkowolskim. Miejsce pochówku zaznaczyli jedynie nacięciem w formie krzyża na niewielkim dębowym drzewku. Po wojnie matka partyzanta ekshumowała Jego ciało na jeden z łódzkich cmentarzy, jednak do końca swych dni, co roku przyjeżdżała w to miejsce, gdzie syn rozstał się z życiem.
Dzisiaj z małego drzewka wyrósł piękny dąb - niegdyś wyraźnie wycięty krzyż zabliźnił się na pniu w postaci zgrubienia i narośli. Czy nasza pamięć z czasem, jak ten krzyż również jest w stanie się zabliźnić?

14. Pamiątka rokoszu
W nadpilicznych Grotowicach, nad malowniczym brzegiem skarpy rzecznej, na skraju starego parku dworskiego, znajduje sie wspaniała, pokaźnych rozmiarów kapliczka - pomnik. Kapliczkę tę ufundował dziedzic Grotowic - Maciej Grotowski herbu Rawicz, aby upamiętnić krwawą bitwę pod Guzowem pomiędzy wojskami króla Zygmunta III Wazy a rokoszanami pod dowództwem Mikołaja Zebrzydowskiego. Rokoszanie 6 lipca 1607 roku w bitwie ponieśli srogą klęskę, zaś sam obrońca “złotej wolności szlacheckiej” ukorzył się przed królem. Według przekazów historycznych Maciej Grotowski był stronnikiem króla i brał udział w wygranej bitwie. Można się domyślać, iż wdzięczność królewska wobec swego zagorzałego zwolennika mogła przybrać wymiar materialny, zaś wdzięczność szlachcica wobec monarchy zmaterializowała się w postaci pięknego pomnika – kapliczki.

15. Pustelnia inowłodzka
Niedaleko za Inowłodzem, w kierunku Opoczna, w pobliżu wioski Giełzów za czasów Stefana Batorego zawieszony był na drzewie obraz Matki Boskiej Bolesnej. Obraz ten słynął licznymi cudami i niezwykłymi wydarzeniami. Z czasem mieszkańcy Inowłodza w lesie przy drodze wystawili kapliczkę - “święty domek” i umieścili w nim cudowny obraz. Obok tego miejsca powstała pustelnia tercjarzy ze zgromadzenia O.O Franciszkanów - bracia pozostawali w niej do końca XVIII wieku. Ostatnim pustelnikiem był ojciec Franciszek Królikowski, który zmarł w 1796 roku i został pochowany na wzgórzu przy kapliczce. Kapliczka w ciągu stuleci wielokrotnie ulegała zniszczeniu przez liczne pożary, jednak Cudowny Obraz nigdy nie ucierpiał. W 1790 roku obraz został przeniesiony do kościoła św. Idziego w Inowłodzu, a w roku 1793 został umieszczony w wielkim ołtarzu inowłodzkiego kościoła św. Michała.
W związku z umieszczeniem obrazu w wybudowanej dla niego kapliczce nasuwa się analogia do pierwszego wzorca tych obiektów - niewielkiej budowli sakralnej przeznaczonej do przechowywania relikwii, mistycznego płaszcza św. Marcina - biskupa z Tours we Francji - miejsce to nazywano kaplicą, a dozorców strzegących płaszcza nazywano kapelanami /słowo kapliczka wywodzi się od łacińskiego słowa cappa - cappella - płaszcz /. Na wzór tej pierwszej małej świątynki zaczęto budować następne tego typu obiekty, które często dawały początek stawianym na ich miejscu kościołom. O kultowym znaczeniu kaplic - kapliczek zadecydował sobór w Agda w 506 roku.

Tych kilkanaście zaprezentowanych krzyży i kapliczek / lub ich grup / z terenu Zespołu Nadpilicznych Parków Krajobrazowych pokazuje dużą różnorodność w zakresie formy, oraz intencji powstania tych obiektów. Każdy z nich to cenny zbiór informacji z zakresu sztuki ludowej, architektury i historii. Obiekty te po przeprowadzeniu niezbędnych prac konserwatorskich i rewaloryzacyjnych stanowić mogą nie lada atrakcję turystyczną dla regionu jak i Nadpilicznych Parków.

Łódzkie promuje