Skocz do treści

O królach, turach i myśliwych - Autor Piotr Wypych

Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego   \   Artykuły

Artykuł zamieszczony w „Ziemi łódzkiej” 2009 r.

Przeróżne formy łowiectwa uprawiane są od tak dawna, jak dawne są dzieje ludzkości. Zabijanie dzikich zwierząt przez człowieka pierwotnego było najstarszą i najważniejszą formą zdobywania pożywienia. Ze skór upolowanej zwierzyny wyrabiano okrycia, a z kości i poroży wykonywano pierwsze narzędzia i broń. Można przyjąć iż pierwsi koczujący łowcy na naszych ziemiach pojawili się około 250 000 lat temu / starszy paleolit /. Na terenach dzisiejszego województwa łódzkiego z epoki pradziejów nie zachowało się wiele śladów pierwszych myśliwych. Najbardziej cennym jest pochądzący z okresu mezolitu / ok. 6000 lat p.n.e / grób łowcy z Janisławic koło Skierniewic. Na podstawie znalezisk w grobie możemy się dowiedzieć iż na naszym terenie w okresie tym polowano na tury, żubry, jelenie i dziki.

Z biegiem czasu i rozwojem cywilizacji na naszych ziemiach polowanie przestaje być głównym zajęciem człowieka. Około X – XI wieku pojawiają się pierwsze prawa ograniczające polowanie każdemu na każdą zwierzynę – są to tak zwane regale łowieckie. W myśl tych praw panujący i jego rodzina mogli polować bez ograniczeń na terenie całego kraju, również ich przywilejem były tak zwane wielkie łowy na grubego zwierza – żubry, tury, jelenie, dziki. W wieku XIII zezwolenia na wielkie łowy jako dowód łask i wyróżnienia przez panujących otrzymują dostojnicy duchowni i świeccy. Główną bronią w tych czasach używaną na grubego zwierza był oszczep oraz łuk wykonany z drewna cisowego. Na drobną zwierzynę polowano z sokołami i psami, używano też przeróżnych sideł i pułapek.

Pierwsze zapiski i poświadczenia przekazują nam iż na terenie dzisiejszego regionu łódzkiego, w Puszczy Pilickiej w okolicach Inowłodza pod koniec XI wieku, kilka razy polował książe Władysław Herman. On to ufundował w średniowiecznym Inowłodzu kościół pod wezwaniem świętego Idziego - w podzięce za szczęśliwe narodziny syna – późniejszego króla Bolesława Krzywoustego. We wspomnianym Inowłodzu zatrzymywał się na wielkich łowach Kazimierz Wielki, monarcha upodobał sobie również Opoczno i Przedbórz polując w Puszczy Pilickiej. W okolicach Opoczna król wybudował zameczek myśliwski, a sąsiadującą wieś Wola Załężna została zwolniona z wszelkich danin w zamian za utrzymywanie królewskiej psiarni. W tym też czasie istniała w Łowiczu jedna z najlepszych sokolarnii w ówczesnej Polsce. Kazimierz Wielki polując pod Przedborzem w okolicy wsi Żeleźnica / Żelazne Nogi / doznał wypadku który stał się pośrednią przyczyną jego śmierci. Tak to wydarzenie opisuje jego kronikarz i kompan łowiecki Janko z Czarnkowa: ” Roku Pańskiego 1370 miesiąca września dnia ósmego który był dniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny, gdy najjaśniejszy król bawił na dworze Przedbórz – przezeń na nowo z miastem założonym, a przepięknie i zbytkownie urządzonym – chciał, jak to było w jego zwyczaju iść na łowy jelenie. Gdy już wóz jego królewski był przygotowany i król chciał wsiadać do niego, niektórzy z wiernych radzili mu, aby w ten dzień jechania na łowy zaniechał. Zgadzając się na to król zamierzał już był pozostać; atoli któryś niecnota podszepną mu parę słów o jakiiejś – jak podobnie do prawdy sądzę – zabawie, w skutek czego król, nie zważając na rozsądną radę, wsiadł na wóz i pospieszył do lasu na łowy. Tam, nazajutrz goniąc jelenia, gdy się koń pod nim przewrócił spadł z niego i otrzymał niemałą ranę w lewą goleń. Z tego uderzenia niebawem wywiązała się gorączka”. Król zmarł 30 października w drodze do Krakowa. Według legendy na miejscu upadku monarchy zbudowano modrzewiowy kościółek, który przez wieki przebudowywano, a ostatni obiekt jest już murowany i stoi do dzisiejszego dnia.

Za panowania Jagiellonów łowiectwo odgrywa wielką rolę w państwie, wielkim miłośnikiem łowów był Władysław Jagiełło. Król ten ma duże zasługi w dziedzinie ustanawiania prawa łowieckiego. W 1420 roku ogłosił jedną z pierwszych ustaw o czasie ochronnym zwierzyny zakazującej polowania ”od dnia świętego Wojciecha aż do zebrania z pól wszystkich plonów zimowych”. Jagiełło również wielokrotnie polował w Puszczy Pilickiej. Wiemy iż 29 lipca 1432 roku będąc w Przedborzu nadał prawa miejskie ówczesnej wsi Lodzia, powołując miasto Łódź.

Władysław Jagiełło który każdą wolną chwilę spędzał na polowaniu, rozstrzygał na łowach wiele spraw państwowych. Tak o nim pisał Jan Długosz: ”Zamiłowany w myślistwie od dzieciństwa aż do zgonu...W zabawach myśliwskich ani miary zachować, ani czasu oszczędzać umiał...”

Wielkim wielbicielem łowów był Zygmunt August. Ulubionym dworem myśliwskim króla był drewniany dwór nad jeziorem Bugaj pod Piotrkowem Trybunalskim. Według przekazów monarcha ten w roku 1546 spędził na łowach aż 223 dni...W niedalekiej Lubochni na skraju lasów spalskich w myśliwskim dworze zatrzymywali sie i polowali na grubego zwierza Stefan Batory i August III. We wspomnianych lasach spalskich przyłączonych do Księstwa Łowickiego w I poł. XIX w. urządzano huczne polowania dla „carów polskich” Aleksandra II, Aleksandra III i Mikołaja II. Za panowania Aleksandra III w okolicach Spały w 1884 roku odbył się zjazd trzech cesarzy: Franciszka Józefa, Wilhelma II i wspomnianego Aleksandra III. Spotkaniu koronowanych głów towarzyszyły olbrzymie łowy...W okresie międzywojennym Spała i Puszcza Pilicka stały się łowiecką stolicą Polski. Tu każdą wolną chwilę na polowaniach spędzał Prezydent Ignacy Mościcki . Dziś na szczęście nie trzeba być koronowaną głową żeby móc polować. Należy zdać państwowy egzamin do Polskiego Związku Łowieckiego i odbyć staż - praktykę w wybranym kole łowieckim. A kół łowieckich w łódzkiem mamy 169, poluje w nich 5124 myśliwych. Szkoda tylko że nie mamy już żadnego tura...Ostatni padł w Puszczy Jaktorowskiej w 1627 roku.

Piotr Wypych

literatura:

By czas nie zaćmił i niepamięć. Wybór kronik średniowiecznych, opr. A. Jelicz , Warszawa 1975.

Łowiectwo, praca zbiorowa pod red . J.Krupki, Warszawa 1989.

P. Zwoliński, Puscza Pilicka-Lasy Spalskie, Łódź-Spała 2009.

Łódzkie promuje